E-BOOK: Wszystkie kwiaty Alice Hart - Holly Ringland


Pierwszym co przyciągnęło moją uwagę była okładka. Później wzmianka o języku kwiatów w opisie. Mówi się, żeby nie oceniać książki po okładce, ale ta obiecuje tak wiele dobrego... I naprawdę wiele dobrego daje.  Kolejna perełka pośród książek przeczytanych w tym roku.

E-booka Wszystkie kwiaty Alice Hart znajdziecie w księgarni internetowej virtualo.pl Zaufajcie mi, nie chcecie przegapić tej książki!

Alice Hart ma dziewięć lat. Przeszła w swoim krótkim życiu więcej złych chwil, niż niejeden dorosły człowiek. Jedną z nich jest utrata rodziców i psa w tragicznych okolicznościach. Teraz mieszka z babcią, o której istnieniu wcześniej nie miała pojęcia. Babcia dziewczynki jest właścicielką farmy na której uprawia australijskie kwiaty. Pod jej dach trafiają kobiety znajdujące się na zakrętach życiowych - bez nadziei na lepsze jutro. Pod ich opieką Alice zaczyna uczyć się porozumiewania w języku kwiatów i dorasta. Tam odkrywa też rodzinną tajemnicę, która położy cień na jej przyszłości.

Siedzę przed monitorem i wpatruję się w migający kursor już przez dłuższy czas... Chyba po prostu nie mam słów, którymi mogłabym opisać piękno książki, którą właśnie przeczytałam. Wcale nie jest idealna. Ma swoje gorsze momenty. Ale to niezwykle piękna książka - nie tylko na zewnątrz (spójrzcie tylko na okładkę...), ale i wewnątrz - i nie mówię tu wyłącznie o cudownych wstępach do kolejnych rozdziałów, w których zachwycają ryciny kwiatów i ich opisy - ale o tym, jaki przekaz za sobą niesie, jak oczarowuje lekkim stylem, jak jej treść sprawia, że serce na zmianę pęka, rozgrzewa się i rośnie. Jestem oczarowana.



Nie spodziewałam się tak trudnej tematyki kiedy decydowałam się na lekturę Wszystkich kwiatów Alice Hart. Porusza wiele spraw - tych poważnych jak i błahych, każdy znajdzie w niej coś, co go poruszy. Akcja jest bardzo jednostajna, swobodna i pozornie lekka - nie ma co liczyć na zwroty akcji. Jednak historia przyciąga jak magnes. Przez tę książkę się płynie, niezauważając upływu czasu. Fabuła ewoluuje, rozkwita tak samo jak kwiaty na polu w Thornfield. Niezwykle podoba mi się idea języka kwiatów, historia jego powstania i to, jak cała powieść idealnie komponuje się z tym pomysłem. W dodatku sami możemy poznać niektóre zwroty dzięki temu, że każdy rozdział rozpoczyna motyw kwiatowy - poznajemy jego nazwę, znaczenie w mowie kwiatów oraz krótki opis gatunku i rycinę. To bardzo przyjemne i pięknie oprawione przerywniki. 

Pisałam już wcześniej, że Wszystkie kwiaty Alice Hart nie są książką idealną. Są fragmenty, w których się dłuży, są nie do końca racjonalne decyzje podejmowane przez główną bohaterkę, przez które miałam ochotę złapać się za głowę. Jednak jest w niej coś, co sprawia, że te rzeczy przestają być ważne, bo ważniejszy jest klimat, ważniejsza jest baśniowa atmosfera przeplatająca się z goryczą codzienności. W niektórych momentach książka kojarzyła mi się z legendami (co ostatecznie okazało się całkiem trafnym spostrzeżeniem, bo w posłowiu możemy znaleźć informację o zapożyczeniach z ludowych opowieści), w innych stawała się do bólu realistyczna, czasem miałam wrażenie, ze czytam magiczną i piękną baśń. Książka opowiada o miłości, przyjaźni i walce. Potwierdza powiedzenie, że historia lubi się powtarzać. Jest dowodem na to jak wielką siłę kryją w sobie kobiety... To rewelacyjny debiut, trudno uwierzyć, że to pierwsza książka Holly Ringland. 

Starałam się jak mogłam by nie zdradzać Wam zbyt wiele. Chciałabym, żebyście mieli szansę odkrywać kolejne niespodzianki które serwuje nam Ringland Holly w historii dziewięcioletniej Alice, tak jak ja miałam możliwość ich odkrywania.  Ta niewiedza jest kluczowa w przypadku Wszystkich kwiatów Alice Hart - im mniej wiecie przed lekturą, tym większe wrażenie ma szansę na Was wywrzeć.


Podejdźcie do tej książki nie nastawiając się na nic konkretnego. Pozwólcie jej się zaskoczyć, pozwólcie jej się oczarować. Lećcie po ebooka do virtualo.pl Warto poznać tę niezwykłą historię.

M.



Błękit - Maja Lunde



O Mai Lunde zrobiło się głośno kilka lat temu, kiedy na rynek weszła jej pierwsza książka - Historia Pszczół. Zdobyła mnóstwo pozytywnych recenzji, jej forma i przekaz zachwyciły czytelników. Mimo, że mam ten tytuł na półce, to wciąż po niego nie sięgnęłam. Dlatego ogromnie ucieszyłam się z możliwości przedpremierowego przeczytania Błękitu - w końcu mogłam przekonać się o geniuszu Lunde!


Błękit jest zbiorem dwóch, przeplatających się ze sobą opowieści z teraźniejszości i przyszłości. W 2017 roku towarzyszy nam siedemdziesięcioletnia Signe. Kobieta wraca w rodzinne strony, gdzie jako nastolatka walczyła o ocalenie wodospadów Dwie Siostry. Po wodospadach nie ma już śladu, za to pojawiają się wspomnienia sprzed lat... W przyszłości (2041 rok) śledzimy losy Davida i jego córki Lou. Uciekają z Francji przed powodowanymi suszą pożarami, w wyniku których spłonął ich dom. Udają się do obozu dla uchodźców gdzie mają spotkać żonę Davida i ich maleńkiego synka. Sytuacja w Europie staje się coraz bardziej niebezpieczna - susza, poza pożarami, niesie liczne konflikty i wojny. Wtedy David odnajduje żaglówkę, a wraz z nią pojawia się iskierka nadziei. 

Jak często zastanawiamy się nad ilością wody pozostałą na Ziemi? Wydaje mi się, że wciąż za mało. Nawet mimo wielu kampanii i coraz częstszego poruszania tematu ekologicznego stylu życia. Na co dzień nie musimy martwić się o dostęp do wody. Myjemy się w niej, pijemy ją, przyrządzamy w niej posiłki, korzystamy z niej przy sprzątaniu. Tak naprawdę woda towarzyszy nam na każdym kroku i nie wyobrażamy sobie, że miałoby jej zabraknąć, prawda? Do czasu... Wizja przyszłości przedstawiona przez Maję Lunde jest przerażająca, tym bardziej, że owa przyszłość oddalona jest o niewiele ponad 20 lat. 


Błękit wywarł na mnie ogromne wrażenie. W znacznie większym stopniu przez przekaz, który za sobą niesie, niż pod względem fabularnym. Nie wszystko mi zagrało. Nie zauważyłam wspominanego kilkukrotnie konfliktu pokoleń. Niemal przysypiałam podczas opisów zabaw ojca z córką... Nie do końca spodobało mi się zakończenie, które w pewnym momencie stało się aż nazbyt jasne. Jednak sama kwestia wody i problemów z jakimi możemy się spotkać kiedy jej zabraknie mocno do mnie trafiła. Mam wrażenie, że w naszym społeczeństwie wciąż istnieje przeświadczenie, że skoro coś nie dotyczy nas bezpośrednio, to nie jest problemem. A jednak ilość wody pozostała na Ziemi dotyczy nas wszystkich w równym stopniu. I zdecydowanie stanowi problem. 

Na oddzielny akapit zasługuje również warstwa psychologiczna książki. Ogromnie podobają mi się kreacje postaci. Może nie każdy z głównych bohaterów jest sympatyczny (były momenty w których nie mogłam znieść ani Davida ani jego córki), ale nauczyłam się już doceniać także te negatywnie nacechowane postaci. Nie sympatia jest najważniejsza, a sposób w jaki bohaterowie dopasowują się do wydarzeń, jak wpływają one na ich zachowania i postępowanie. Myślę, że Lunde trafiła w punkt. Co prawda nie wszystkie decyzje były dla mnie zrozumiałe, nie zgodziłabym się z każdym wyborem bohaterów, jednak próbując je podważać warto pamiętać, z jaką katastrofą przyszło się zmierzać bohaterom i wyobrazić sobie jak mogła ona wpłynąć na ich psychikę. Uważam, że to spaczenie zostało świetnie uchwycone. 


Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat Historii Pszczół Mai Lunde, przez ich pryzmat podeszłam do Błękitu, drugiego tomu w serii Kwartetu Klimatycznego. Spodziewałam się wiele i przyznam, ze jestem zadowolona. To bardzo ważna książka, a przy tym naprawdę dobrze się ją czyta. Błękit otwiera oczy i zmusza do zastanowienia się nad własnymi działaniami. Polecam Wam z czystym sumieniem. Warto poznawać takie powieści.



M.


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

Gorączka - Mary Beth Keane



Od lat określana jako Tyfusowa Mary. Mary Mallon, pierwsza osoba zdiagnozowana jako nosicielka tyfusa, u której nie występują objawy choroby. Przez lata uważana za najniebezpieczniejszą kobietę Ameryki. Jej historia widziana oczami Mary Beth Keane intryguje, trzyma w napięciu i wzbudza wiele emocji...

Mary Malon, irlandzka imigrantka, jedna z najbardziej rozchwytywanych kucharek bogaczy w Nowym Jorku. Spełnia swoje marzenia o utrzymywaniu się z pasji. Nowe Jork okazuje się być idealnym dla niej miejscem. Znajduje miłość, nieustannie zachwyca pracodawców swoimi daniami. Czuje się spełniona i szczęśliwa. Do czasu kiedy członkowie rodzin dla których pracuje zaczynają chorować na gorączkę... Policja łączy zachorowania z pojawieniem się Mary w ich domach. Kobieta zostaje aresztowana, a ostatecznie bezpodstawnie, według niej, odizolowana i wywieziona na wyspę, do ośrodka chorób zakaźnych. Jej życie wywraca się do góry nogami...

Gorączka jest opartą na faktach historią Mary Mallon. Książką pełną suchych faktów z życia Mary, świetnie ogranych i ubranych w ciekawą i wciągającą fabułę. Autorka zadbała o każdy szczegół. Umieściła w powieści mnóstwo informacji i ciekawostek medycznych, bez których książka straciłaby na realizmie. Zadbała o to, by obraz Nowego Jorku z początku XX wieku - brudnego, cuchnącego, wzbudzającego odrazę - stanowił mocne tło powieści i tworzył jeszcze bardziej ponury, obślizgły klimat idealnie odpowiadający atmosferze tamtych czasów i potęgujący przejmujący, ponury nastrój powieści. 

Mary Beth Keane dała drugie życie Mary Mallon. Mamy okazję poznać kobietę, która podąża za marzeniami - uwielbia gotować i robi wszystko, by pasja stała się także sposobem na życie. Kobietę która kocha, tęskni i cierpi z powodu przymusowej rozłąki ze swoją drugą połówką. W końcu kobietę, która chce żyć jak każdy inny, a prawo do normalnego życia zostało jej w pewnym stopniu odebrane. Dzięki Gorączce Mary, postrzegana jako najniebezpieczniejsza kobieta Ameryki, niosąca za sobą śmierć, stała się bardziej ludzka, bardziej przystępna. Z drugiej zaś strony widzimy postać egoistyczną, upartą, niezmiennie wierzącą w to, że wszystko co dzieje się wokół jest koszmarną pomyłką. Kobietę, która mimo wielu diagnoz i argumentów przekonujących o zagrożeniu, jakie stanowi dla społeczeństwa, wierzy, że jest zdrowa i za nic bierze sobie ostrzeżenia i restrykcje. Mary Mallon nie jest bohaterką, która ma wzbudzać sympatię. To postać kontrowersyjna, wywołująca skrajne emocje - taka pozostanie już na zawsze. Jednak  jej historia widziana oczami Mary Beth Keane sprawia, że decyzje, które podjęła mają szansę zostać zrozumiane. To świeże spojrzenia na sprawę sprzed wielu lat. Bardzo udane moim zdaniem i godne Waszej uwagi.

Nadal nie jestem pewna jak oceniać postępowanie Mary. Jest ono moralnie dwuznaczne. Jestem już kilka dni po lekturze, a ciągle zastanawiam się kim tak naprawdę była? Przeczytałam sporo artykułów - nigdy wcześniej tego nie robiłam, ale chciałam porównać to, o czym pisze Keane, z oficjalnymi informacjami na temat bohaterki książki. Moją ciekawość mogłaby zaspokoić wyłącznie Mary - to już zupełnie niemożliwe. Jednak gdyby nie Gorączka ta ciekawość prawdopodobnie nigdy by się nie pojawiła. Historia poruszyła mnie do tego stopnia, że chciałabym wiedzieć więcej... Zatem kim była Tyfusowa Mary? Ofiarą czy morderczynią? Odpowiedzi na oba pytania możecie szukać w Gorączce Mary Beth Keane.




Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.


E-BOOK: Chłopiec z klocków - Keith Stuart


Czuję, że zanim zacznę pisać właściwą opinię, powinnam wyjaśnić Wam jedną rzecz. Nie jestem przeciwniczką gier komputerowych. Sama od czasu do czasu gram w World of Warcraft i sprawia mi to ogromną radość. Jednak do Minectraft'a podchodzę z ogromną rezerwą. Wiem, na przykładzie dużo młodszego kuzyna, jak źle może wpłynąć na zachowanie dziecka. Oczywiście nie zakładam, że na każdego wpłynie tak samo, ale pewien niesmak i niechęć pozostają... Dlaczego wspominam o Minecrafcie? Bo pełni on w książce swego rodzaju metodę terapii, odskocznię dla chłopca chorującego na autyzm.

Nie jestem pewna jak ocenić tę książkę. Dlatego polecam przekonać się samemu. Chłopiec z klocków to z pewnością ciekawa obyczajówka. Ebooka w świetnej cenie znajdziecie na virtualo.pl

Alex znajduje się w nieciekawym położeniu. Jego życie coraz bardziej absorbuje praca, za którą notabene nie przepada. Przestaje dogadywać się z żoną, a w końcu nie rozumie syna chorującego na autyzm. Mężczyzna jest bezradny i przytłoczony. W dodatku właśnie wylądował w pokoju gościnnym przyjaciela, na dziurawym materacu. Dopiero w tej ostatecznej sytuacji zdaje sobie sprawę, że nie zrobił wszystkiego co w jego mocy, by zrozumieć własnego syna. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi mu gra... Minecraft.

Życie z autystykiem, nawet wysokofunkcjonującym nie jest łatwe, a Alex bardzo dobitnie się o tym przekonuje. Kiedy traci pracę i jedyne, na czym może się skupić, to analizowanie swojego położenia, za najwyższy cel stawia sobie dotarcie do Sama i odzyskanie tego, co dla niego najważniejsze, a czego do tej pory nie doceniał - rodziny. Aby zrozumieć świat ośmioletniego syna, ojciec musi wykazać się ogromną cierpliwością, wytrwałością i determinacją. Musi przezwyciężyć poczucie porażki, które pojawia się za każdym razem, kiedy próba kontaktu z nim kończy się niepowodzeniem. To będzie ciężki proces, ale warto się w niego zaangażować.




Jedną rzecz musicie o mnie wiedzieć. Studiuję pedagogikę specjalną. O autyźmie w teorii słyszałam już chyba wszystko. Przygotowałam kilka prezentacji, przeczytałam mnóstwo artykułów, obejrzałam niejeden film. Z dzieciakami chorującymi nie miałam zbyt wiele do czynienia, ot kilka krótkich spotkań na praktykach, nie było nawet okazji dokładnie przyjrzeć się ich zachowaniom. Nie uważam żebym była specjalistką, ale co nieco wiem. A postać Sama nie do końca mnie do siebie przekonuje. Wydaje mi się schematyczna i skonstruowana nieco zbyt ostrożnie, zbyt zachowawczo... Autyzmu nie można dokładnie opisać i wypatrywać wszystkich objawów u każdego chorego, wiem o tym. Jednak w kreacji chłopca jest coś, czego ja zwyczajnie nie kupuję

Nie zmienia to jednak faktu, że książka daje możliwość pozyskania podstawowych informacji na temat autyzmu. Autor potrafi zainteresować tematem, wplata w fabułę ciekawostki i fakty o chorobie. Jednak nie do końca wykorzystuje potencjał, jaki ma ta historia. Nie jestem zwolenniczką Minecrafta. Uważam, że gra nie ma zupełnie sensu, dlatego męczyłam się czytając fragmenty jej poświęcone. A jest ich sporo. Niemniej jednak, podoba mi się nietypowe podejście do terapii. I tu pojawia się problem, jaki mam z Chłopcem z klocków. Coś mi się nie podoba, ale fajnie, że zostało tak przedstawione. Mam w głowie mnóstwo sprzecznych odczuć.

Chłopiec z klocków w interesujący sposób pokazuje proces oswajania się z chorobą w rodzinie. Autor dużą uwagę skupia na przedstawieniu społecznych aspektów życia z autystykiem. Na tej płaszczyźnie książka podobała mi się najbardziej. Z każdym chorym trzeba nauczyć się współżyć. Bez względu na to, co to za choroba i czym się objawia, proces akceptacji jest ciężki. Zwłaszcza, jeśli niepełnosprawność dotyka dziecka. Keith Stuart poradził sobie świetnie z przedstawieniem odczuć Alexa względem Sama - pewnie dlatego, że sam jest ojcem autystycznego chłopca. Relacja między bohaterami wzbudza wiele emocji, często dogłębnie porusza. Ojcowska miłość zawsze mnie rozczula, tak też było tym razem. 

Mam neutralne podejście do Chłopca z klocków. Z jednej strony podoba mi się warstwa obyczajowa, polubiłam postać Alexa i nie raz łezka zakręciła mi się w oku, kiedy docierał się z synem. Z drugiej strony nie przemówił do mnie chory na autyzm Sam, nie jestem też fanką wykorzystania Minecrafta w roli niejakiej metody terapeutycznej, mimo że uważam pomysł i realizację za całkiem udane. Dawno już żadna książka nie wprowadziła mnie w stan takiego niezdecydowania co do jej oceny....

Podtrzymuję zdanie, że warto byłoby poznać Chłopca z klocków i wyrobić sobie na jego temat własną opinię. Dlatego jeszcze raz odsyłam Was do virtualo.pl gdzie znajdziecie ebooka w promocyjnej cenie. 



M.






Amerykańska sielanka - Philip Roth

Oto obraz z pozoru sielskiego amerykańskiego życia przełamany szaleństwem i nieobliczalnością.
\

Szwed to swego czasu popularny sportowiec i niekwestionowany przystojniak, jego żoną jest była miss stanu New Jersey. Mieszkają w uroczej wiosce Old Rimrock. Mężczyzna zajmuje się odziedziczoną po ojcu fabryką rękawiczek. Tworzą rodzinę jak z obrazka. American dream przestaje być sielski, kiedy to ukochana córka Szweda z grzecznej i kochającej dziewczynki staje się zdolną do najgorszych czynów buntującą się nastolatką.

Książka porusza wiele kwestii ważnych lub tych mniej. Spośród nich wyłania się najwyraźniej zarysowany problem przemian w społeczeństwie i ludzkiej naturze. Równie ważne dla autora wydaje się być przedstawienie relacji na poziomie ojciec - córka. Ta między Szwedem a Merry jest wielowarstwowa i bardzo skrajna. Roth skupia się również na rozważaniach na temat wychowania i wpływu otoczenia na to, kim stanie się dziecko kiedy dorośnie. Osadzenie akcji w czasie i miejscu nie jest przypadkiem, odgrywa bowiem własną rolę w całej historii.

Powieść Rotha jest wymagająca, a doczytanie jej do końca to nie lada wyzwanie i prawdziwy wyczyn dla kogoś, kto na co dzień sięga po lekkie czytadła. Wielokrotnie złożone zdania, rozległe przemyślenia i minimalna jedynie dodają książce ciężaru. Historia ciągnie się w nieskończoność, wątek polityczny szybko staje się męczący, a fragmenty traktujące o fabryce rękawiczek niemal usypiają. Lektura wymaga pełnego skupienia i poświęcenia, a nawet to nie może zapewnić wyłapania wszystkiego, co autor chciał przekazać. Niemniej jednak nie można odmówić mu niebywałego talentu, a Amerykańskiej sielance intrygującego i wciągającego charakteru.

Amerykańska sielanka idealnie wpasowała się w moje postanowienie, by czytać więcej dobrych książek. Dobrych w przeświadczeniu osób, które na literaturze się znają najlepiej. Nagroda Pulitzera to doskonała rekomendacja, ale czy jest ona równoznaczna z uwielbieniem tytułu przez zwykłego Kowalskiego? O tym musicie przekonać się sami. Ja mam bardzo mieszane odczucia względem tej powieści, ale mimo to cieszę się, że ją poznałam. 

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Literackiemu.

Pani Einstein - Marie Benedict

Mówi się, że miłość jest ślepa, a niewłaściwe wybory często prowadzą do niepożądanych skutków. 



Ogromnym marzeniem Milevy Marić była nauka. Jako jedna z niewielu kobiet dostała się na politechnikę z Zurychu. Była gotowa oddać całe swoje życie matematyce i fizyce. Nie wierzyła, że można połączyć pasję z miłością, jednak jeśli miałaby na to szansę pragnęła znaleźć u swego boku osobę, która pozwoli jej rozwijać się i dokonać wielkich rzeczy. Kiedy na jej drodze stanął Einstein wydawało się, że nie mogła trafić lepiej. Mężczyzna rozkochał ją w sobie słodkimi słówkami i obietnicami rozbudzającymi nadzieje. Albert Einshein i Mileva Marić mieli stworzyć parę idealną. Mieli być równi w pracy i miłości. Mieli dzielić pasję do nauki. Tymczasem kilkanaście lat później to o nim jest głośno. Wszyscy zachwycają się odkryciami mężczyzny, nikt nie słyszy o jego małżonce. Co musiało się wydarzyć, by zdeterminowana i niezależna Milevra ukryła się w cieniu męża?

Rzuca nowe światło na postać Einsteina. Niestety nie jest ono ani trochę pozytywne. Marie Benedict przedstawia światowej sławy fizyka jako zadufanego w sobie i dbającego jedynie o własny interes. Historia przedstawiona w Pani Einstain podważa przedstawianie go jako jedynego autora teorii względności. Jednak są to tylko przypuszczenia, Książka nie zawiera pewnych faktów, a jej lektura jedynie rozbudza ciekawość i przywołuje więcej pytań. Warto podkreślić, że książka jest fikcją literacką, więc znaczna jej część może (choć wcale nie musi) mijać się z prawdą. A tej można się jedynie domyślać.

Pani Einstein to oparta na faktach, choć w znacznym stopniu fikcyjna biografia wybitnej fizyczki. Osadzona na przełomie XIX i XX wieku opowieść o niezwykłej miłości, pasji i zatraconych marzeniach. Książka nie tylko dla zainteresowanych Einsteinem i jego pierwszą żoną. Jest to bowiem doskonała powieść obyczajowa, która ma szansę spodobać się wielu czytelnikom. 


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Znak Horyzont.

Wysokie góry Portugalii - Yann Martel

Trzy opowiadania, trzy z pozoru niepowiązane ze sobą historie trzech mężczyzn, którzy na swój sposób próbują radzić sobie z traumą.



Jest rok 1904. Tomas po bolesnej swoich bliskich wyrusza w podróż. Jego celem jest odnalezienie religijnego artefaktu. Jako środek lokomocji wybiera automobil swego stryja, niestety kompletnie nie ma pojęcia o kierowaniu tym pojazdem... Po trzydziestu latach portugalski patolog Eusebio Losora, fan kryminałów Agaty Christie przeżywa najdziwniejszą noc w swoim życiu, a owe wydarzenia powiązane są z losami Tomasa. Kolejne później lat później do Potrugalii przybywa kanadyjski senator wraz ze swoim przyjacielem szympansem Odo. Zamieszkują w domu zmarłego patologa i prowadzą wspólne życie ucząc się od siebie wzajemnie.

Z pozoru niepowiązane i zupełnie różne historie trzech mężczyzn łączą się w jedną całość. Z jednej strony ukazując różnice między ludźmi, przedstawiając ich jako jednostki. Z drugiej zaś, obrazując ludzkość jako ogół, jedność, w starciu z wydarzeniami, które dotykają każdego. 

Yann Martel zmierzył się ciężkim tematem i zrobił to dość osobliwie. Sprawy poważne i nieuniknione autor okrasił specyficznym humorem. Mimo humorystycznego podejścia książka nie należy do lekkich. Jest to pozycja, która zmusza do ciągłego myślenia. Nie jest jedna z tych, przy których można odpocząć z kubkiem gorącej herbaty. To pozycja o której myśli się intensywnie w trakcie i jeszcze długo po lekturze. Wysokie góry Portugalii można czytać wielokrotnie i za każdym razem, w zależności od sytuacji, wyciągać inne wnioski. Jeśli macie ochotę sięgnąć po niecodzienną, nieco męczącą, skłaniającą do głębokich refleksji i bez wątpienia ciężką lekturę właśnie znaleźliście odpowiednią książkę.


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Albatros.

Etykiety

.kobiece .podsumowanie A.J. Finn Abbi Glines Adam Christopher Adam Kay Adrian Bednarek Agata Czykierda - Grabowska Agata Przybyłek Agnieszka Lis Alek Rogoziński Alex Marwood Alex Michaelides Alice Clayton Alice Feeney Alison Noel Andrew Mayne Aneta Jadowska Anna Bellon Anna Ekberg Anna Ficner-Ogonowska Anna Kańtoch Anna McPartlin Anna Niedbał Anna Todd Artur Chmielewski Bartosz Szczygielski Belinda Bauer Bonnie Kistler Bonnie Smith Whitehouse Brittainy C. Cherry Brittainy C.Cherry Brodi Ashton C.L. Tylor Camilla Läckberg Cara Hunter Caroline Kepnes Carolyn Egan Carolyne Faulkner Charlaine Harris Chloe Esposito Chris McGeorge Christine Feret-Fleury Claire King Colleen Hoover Corinne Sweet Cynthia D'Aprix Sweeney Cynthia Hand Dani Rabaiotti Daniel Nyari Dolores Redondo Elaine DePricne Elisa Albert Emma Farrarons Erica Spindler Erin Hunter Erwin Thoma Eva Pohler Fiona Barton Francis Duncan Fuminori Nakamura Gabriela Gargaś Gilly Macmillan Girl Online Glenda Millard Gwenda Bond Helen Russell Holly Ringland J. Sterling J.P. Monninger JP Delaney Jacek Dehnel Jakub Ćwiek Janice Y.K. Lee Jem Lester Jenna Evans Welch Jennifer L. Armentrout Jennifer L.Armentrout Jenny Han Jessica Khoury Jill McGrow Joanna Szarańska Jodi Meadows Joe Sugg John Corey Whaley Jojo Moyes Jolene Hart Jonh Anderws Jorge Cham & Daniel Whiteson Josh Malerman K.A Tucker Karen Dionne Karolina Wilczyńska Katarzyna Michalak Katarzyna Misiołek Kate Atkinson Katherine Webb Kayhryn Croft Keith Stuart Kelly Barnhill Kendall Ryan Kim Hlden Kim Holden Kimberly McCreight Kiran Millwood Hargrave Layla Wheldon Leisa Rayven Liebster Blog Award Linda Geddes Linia serc Lisa De Jong Lisa Hågensen Lorena Franco Louise Jensen Louise O'Neill Lucy Vine Mads Peder Nordbo Maeve Haran Magda Stachula Magdalena Witkiewicz Maggie Stiefvater Maja Lunde Marcin Wójcik Marie Benedict Markus Zusak Marta Guzowska Mary Beth Keane Maybe Someday Megan Miranda Meik Wiking Mia Sheridan Michaela DePrince Michał Gaszyński Michele Campbell Michelle Falkoff Michelle Frances Miranda Kenneally Natalia Sońska Natasza Socha Neil Gaiman Neil deGrasse Tyson Nicholas Sparks Nick Caruso Nicolas Sparks Paola Capriolo Paul Grossman Paula Hawkins Paulo Coelho Peternelle van Arsdale Philip Roth Piotr Wilkowiecki R.J.Palacio Rainbow Rowell Regina Brett Remigiusz Mróz Renata Chaczko S. R. Masters Sally Thorne Sandra Orzelska Sarah J. Maas Sarah Vaughan Saroo Brierley Shaun Bythell Stephanie Perkins Stuart Turton Susan Dennard Susan Mallery Sylwia Trojanowska Tammara Webber Tana French Tarryn Fisher Terry Brooks Tony Trixi Von Bulow Ule Hansen Valérie Tasso Wojciech Czusz Yann Martel Zbigniew Zborowski Zoe Sugg dr Richard Shepherd rebecca Donovan
Copyright © Maw reads